czwartek, 27 kwietnia 2017

Siarkol Extra 80 WP w ochronie upraw ekologicznych przed mączniakiem


Siarkol Extra 80 WP jest środkiem grzybobójczym w formie proszku do sporządzania zawiesiny wodnej,
o działaniu powierzchniowym, do stosowania zapobiegawczego w ochronie jabłoni przed mączniakiem jabłoni
oraz winorośli, chmielu i buraka cukrowego przed mączniakami prawdziwymi.

 Środek przeznaczony jest do stosowania przy użyciu opryskiwaczy polowych (burak cukrowy), oraz
 sadowniczych i ręcznych (winorośl, chmiel, jabłoń).

Zawartość substancji czynnej:
Siarka – 80% (800 g/kg).







 www.sadownictwo.co/SIARKOL EXTRA 80 WP
opakowania 1kg i 25kg



ZASTOSOWANIE:
1. Rośliny rolnicze
a) Chmiel
Mączniak prawdziwy.
Środek stosować:
  • Pierwszy zabieg wykonać po naprowadzeniu chmielu na przewodniki.
    Zalecana dawka: 3 kg/ha.
    Zalecana ilość wody: 1000 l/ha.
  • Drugi zabieg wykonać po osiągnięciu przez chmiel siatki:
    Zalecana dawka: 6 kg/ha.
    Zalecana ilość wody: 2000 l/ha.
  • Trzeci zabieg wykonać w czasie kwitnienia chmielu i zawiązywania szyszek.
    Zalecana dawka: 9 kg/ha.
    Zalecana ilość wody: 3000 l/ha.
Środek stosować profilaktycznie lub z chwilą wystąpienia pierwszych objawów
choroby w zalecanych terminach.
b) Burak pastewny, burak cukrowy
Mączniak prawdziwy.
Zalecana dawka: 4,0 kg/ha,
Zalecana ilość wody: 200–400 l/ha
Środek można stosować zapobiegawczo, z chwilą pojawienia się pierwszych
objawów choroby oraz na roślinach o dużym nasileniu choroby.
2. Rośliny sadownicze
a) Jabłoń.
Mączniak prawdziwy.
Zalecana dawka:7,5 kg/ha.
Zalecane ilości wody: 600 l/ha
Zalecana dawka odpowiada:
  • 20g środka w 1,6 L wody
  • 25g środka w 2,0 L wody
  • 50g środka w 4,0 L wody
  • 100g środka w 8,0 L wody
  • 0,5 kg środka w 40,0 L wody.
Środek stosować w odstępach co 7 dni na krótko przed kwitnieniem,
w czasie kwitnienia i tuż po kwitnieniu.
Ilość zabiegów w sezonie wegetacyjnym dostosować do nasilenia choroby.

 Informujemy, że publikowane na niniejszych stronach treści mają wyłącznie charakter informacyjny. W celu zapoznania się ze szczegółowymi informacjami na temat produktów i ich stosowania, prosimy o zapoznanie się z etykietą środka ochrony roślin.
Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu.

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Regulex 10 SG - regulator wzrostu poprawiający zawiązywanie owoców


REGULEX 10 SG

Opakowanie: 100g

Producent: Arysta

Regulex 10 SG jest środkiem z grupy regulatorów wzrostu i rozwoju roślin w formie granulatu rozpuszczalnego w wodzie, przeznaczonym do ograniczania ordzawiania owoców, utrzymania jakości owoców jabłoni oraz poprawy zawiązywania owoców gruszy. Środek przeznaczony do stosowania przy użyciu samobieżnego lub ciągnikowego opryskiwacza sadowniczego lub przy użyciu opryskiwacza ręcznego.


Zawartość substancji czynnej:

gibereliny GA4/GA7 (regulator rozwoju roślin z grupy giberelin) – 100 g/kg (10%)
/www.sadownictwo.co/regulex-10-sg-100g 

Zakres działania:
 UprawaDziałanieMaksymalna/
zalecana
dawka dla
jednorazowego
zastosowania
Termin stosowania
JabłońOgraniczanie ordzawienia owoców, utrzymanie jakości owoców.0,05 kg/haZabiegi wykonywać od fazy pełni kwitnienia do początku fazy opadania owoców (BBCH 65-73). Pierwszy zabieg wykonać między fazą pełni kwitnienia (gdy przynajmniej 50% kwiatów jest otwartych – BBCH 65), a końcem fazy kwitnienia (BBCH 69), w zależności od warunków pogodowych. Przy niskich temperaturach i opadach zabieg wykonać w fazie pełnego kwitnienia, a podczas dobrej pogody zabiegi rozpoczynać w okresie opadania płatków kwiatowych. W przypadku dużego ryzyka ordzawiania (dłuższe okresy deszczowe, niekorzystna lokalizacja, podatna odmiana np. Golden Delicious), zaleca się stosowanie krótszych odstępów pomiędzy zabiegami.
GruszaPoprawa zawiązywania owoców0,075 kg/haŚrodek stosować od fazy białego pąka, gdy płatki kwiatów wydłużają się, działki kielicha są lekko otwarte do fazy zasychania kwiatów, gdy większość płatków opada (BBCH 57-67). Najkorzystniej wykonać zabieg gdy 20-30% pąków kwiatowych jest otwartych (BBCH 62-63). W przypadku późnego przymrozku ważnym jest, aby zabieg wykonać możliwie najszybciej, nie później niż 1 – 2 dni po przymrozku.

Karencja:
Okres od zastosowania środka do dnia, w którym na obszar, na którym zastosowano środek mogą wejść ludzie oraz zostać wprowadzone zwierzęta (okres prewencji): nie wchodzić do czasu całkowitego wyschnięcia cieczy użytkowej na powierzchni roślin.
Okres od ostatniego zastosowania środka do dnia zbioru rośliny uprawnej (okres karencji): nie dotyczy

Uwagi:
Okres ważności: 2 lata
Środka nie stosować:
  • podczas upałów, gdy temperatura przekracza 25°C
  • na 4-6 godzin przed przewidywanym deszczem


PEŁNE INFORMACJE NA STRONIE PRODUCENTA:
http://www.arysta.pl/regulex-10-sg/
Etykieta rejestracyjna - użytkownicy profesjonalni

Informujemy, że publikowane na niniejszych stronach treści mają wyłącznie charakter informacyjny. W celu zapoznania się ze szczegółowymi informacjami na temat produktów i ich stosowania, prosimy o zapoznanie się z etykietą środka ochrony roślin.
Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Przymrozki – przyczyny powstawania, mechanizmy uszkodzeń i metody zwalczania


Przyczyny powstawania przymrozków i zakresy uszkodzeń kwitnących drzew owocowych
Ryzyko wystąpienia przymrozków i powstania uszkodzeń pąków kwiatowych, kwiatów i zawiązków występuje w całej Polsce, ale ze zróżnicowaną siłą i częstotliwością w różnych regionach. Analizując szczegółowo wieloletnie dane meteorologiczne można z dużym prawdopodobieństwem określić regiony o największej częstotliwości występowania przymrozków. Dane te są podstawą podjęcia decyzji, czy lokalizować tam nasadzenia sadownicze lub inwestować w urządzenia do ochrony kwitnących drzew przed przymrozkami. Pod nasadzenia sadownicze nie są przydatne regiony, w których przymrozki zagrażają kwitnącym sadom każdego roku, natomiast kwalifikują się pozostałe tereny, zagrożone losowym występowaniem przymrozków. Dalsza szczegółowa analiza warunków klimatycznych danego regionu pomaga sadownikowi zadecydować, czy akceptować losowo występujące przymrozki, czyli uszkodzenia mrozowe, bez żadnej ochrony, czy zakładać sad i inwestować w metody (urządzenia) ochraniające kwitnące drzewa przed przymrozkami.
W Polsce realne do zastosowania są następujące metody ochrony drzew i krzewów owocowych przed uszkodzeniami wiosennymi przymrozkami:
  • lokalizacja nasadzeń sadowniczych na skłonach zapewniających spływ mroźnego powietrza w doliny; wybór odmian o kwiatach bardziej wytrzymałych na mróz lub kwitnących w terminach późniejszych niż występowanie ostatnich przymrozków;
  • opryskiwanie kwitnących drzew przed zapowiadanymi przymrozkami substancjami, które okresowo podwyższają wytrzymałość na mróz generatywnych organów drzewa;
  • instalowanie urządzeń do deszczowania kwitnących sadów; stosowanie zadymiania na czas trwania przymrozku.
Dwie pierwsze grupy metod nie wymagają instalacji urządzeń. Trzecia, zwłaszcza deszczowanie ponadkoronowe drzew, jest wysoce kapitałochłonna. Dlatego konieczna jest szczegółowa analiza ekonomiczna, czy inwestycja ta będzie opłacalna.
Według definicji przymrozek to spadek temperatury minimalnej powietrza poniżej 0°C, najczęściej w nocy bądź nad ranem, w dniu, w którym temperatura powietrza utrzymuje się powyżej 0°C. Zasadniczą przyczyną obniżenia się temperatury powietrza jest powstawanie ujemnego bilansu ciepła między powietrzem (otoczeniem) a glebą, zlokalizowanymi na niej różnymi obiektami, roślinnością oraz zbiornikami wodnymi. O bilansie ciepła w rozpatrywanym regionie decyduje różnica między gromadzeniem się (przypływem) energii pochodzącej z promieniowania krótkofalowego a ubytkiem energii w postaci promieniowania długofalowego (rys.).

Rys. Powstawanie bilansu energetycznego

Ze słońca wysyłane jest promieniowanie krótkofalowe. W zależności od położenia kuli ziemskiej w stosunku do słońca oświetlana jest tylko część globu — od wschodu słońca — początku oświetlenia ziemi, do jego zachodu — końca oświetlenia. Docierające do ziemi widmo promieniowania krótkofalowego składa się z promieniowania bezpośredniego — rys. (a), tzn. nienapotykającego w drodze do ziemi na żadne przeszkody, oraz z promieniowania rozproszonego — rys. (b), które w drodze na ziemię natrafiło na przeszkodę i uległo rozproszeniu. Część z rozproszonych promieni ulatuje w przestrzeń kosmiczną i jest tracona, a część z opóźnieniem dociera do ziemi. Jeszcze inna część promieni krótkofalowych, dochodząc do ziemi, ulega odbiciu, powraca do atmosfery, ulega rozproszeniu i ponownie kierowana jest na ziemię. Dochodzące do ziemi (w różnej postaci) promieniowanie jest kumulowane przez glebę, budynki, rośliny i zbiorniki wodne, co w bilansie stanowi o wysokości całodziennego zysku. Wraz z zachodem słońca dopływ energii ustaje. Zgromadzona energia jest wykorzystywana w procesach fizjologicznych i biochemicznych, a ponadto uchodzi do atmosfery w postaci promieniowania długofalowego. Promieniowanie długofalowe przebiega stale, zarówno w dzień jak i w nocy (rys.). Promienie długofalowe emitowane są z powierzchni ziemi przez glebę, rośliny, budynki, zbiorniki wodne, itp. Zmniejszane są w ten sposób zapasy zgromadzone w ciągu dnia. Szybkość strat energii zależy od lokalnych warunków. Promieniowanie długofalowe realizuje się przez promieniowanie bezpośrednie — rys. (a), które nie natrafiając na przeszkody ulatuje w przestrzeń kosmiczną. Część promieni w atmosferze ziemskiej napotyka na przeszkody naturalne, np. chmury, lub sztuczne, m.in. zasłona dymna w sadzie — rys. (b), odbija się, rozprasza i ponownie wraca w kierunku innych obiektów, czyli nie jest stracona. podobnie jak te odbite od obiektów lub roślin zlokalizowanych blisko ziemi. Odbite promienie są zawracane i ponownie wykorzystywane — rys. (c). Promieniowanie długofalowe jest stratą energii i może być zmniejszone lub opóźnione przez napotkane przeszkody, utrudniające odpływ nagromadzonej energii do przestrzeni kosmicznej.
Odkrycie mechanizmu zmniejszania strat energii cieplnej lub opóźnienia, czyli uniknięcia powstawania przymrozku, zostało w praktyce ogrodniczej szeroko wykorzystane. Przykładem jest przykrywanie inspektów matami, wykorzystanie do uprawy nowalijek warzywnych nieogrzewanych tuneli foliowych, zadymianie drzew w sadach, przykrywanie perforowaną folią wczesnych gruntowych upraw warzywnych. itp.
Po dojściu do ujemnego bilansu ciepła istnieje niebezpieczeństwo spadku temperatury poniżej 0°C, czyli wystąpienia przymrozku. Przymrozki dzielimy na: łagodne, gdy temperatura powietrza obniża się do granic od -0,1°C do -2°C, umiarkowane od -2,1° C do -4°C oraz silne, gdy spada poniżej -4°C. Przymrozki mogą powstawać jako radiacyjne, tzn. wywołane wypromieniowaniem ciepła z ziemi w bezwietrzne i bezchmurne noce, oraz przymrozki adwekcyjne, wywołane mroźnym napływowym powietrzem z sąsiednich rejonów. Radiacji i adwekcji zawsze towarzyszy ruch powietrza. Przy małym ruchu, który nie przekracza szybkości 1,5 m/s uważamy, że wiatr jest słaby, nieutrudniający zabiegów walki ze skutkami przymrozków. Przy wietrze powyżej 1,5 m/s powstają turbulencje powietrza, a walka ze skutkami przymrozków jest trudna, bar-dziej kosztowna i często bezskuteczna. Na przedwiośniu, gdy w wyniku ocieplenia pąki drzew tracą zdolność wytrzymałości na mróz nabytej zimą w okresie hartowania, wytrzymałe są tylko do granicy punktu zamarzania soku komórkowego. Poziom ten uzależniony jest od fazy rozwoju pąka.  lm bliżej pełni kwitnienia, tym uwodnienie jest wyższe, a mrozoodporność niższa (tab.1).

    Tab. 1. Wytrzymałość na mróz pąków kwiatowych, kwiatów i zawiązków jabłoni na przedwiośniu i wiosną (Westwood 1978)

Trwa to do okresu różowego pąka, ale w fazie rozchylenia się pąków — wytrzymałość na mróz na krótki czas wzrasta (tab.1). Tłumaczymy to gwałtownym ubytkiem wody po otwarciu się tzw. balonu korony kwiatu, tuż przed pełnią kwitnienia. Po zapłodnieniu tworzą się zawiązki, które osiągają najniższą wytrzymałość na mróz. Nawet łagodne przymrozki wywołują na zawiązkach tzw. plamy mrozowe, które po wyrośnięciu owoców nie są przydatne do obrotu, jako owoce konsumpcyjne. Należy zwrócić uwagę na niewielką różnicę między temperaturą, w której ginie 10% kwiatów, a temperaturą, która niszczy aż 90% z nich. Jest to przedział zaledwie 1-2°C (tab. 1). Oznacza to, że ocieplenie atmosfery wokół kwiatu o 1-2°C może uchronić je przed przemarznięciem. Do uzyskania zadowalającego plonu wymagane jest zapylenie i zapłodnienie 10% kwiatów drzew ziarnkowych i 40% kwiatów drzew pestkowych. Niestety, wymagania te, mimo olbrzymiego wysiłku sadowników i postępu techniki, nie zawsze są możliwe do osiągnięcia. Z wymienionych na początku tego artykułu trzech grup metod ochrony drzew i krzewów przed uszkodzeniami wiosennymi przymrozkami, najprostsze do wykorzystania w praktyce są wymienione w grupie pierwszej. Potwierdziło się to w Polsce bardzo wyraźnie w czasie surowej zimy, tzw. zimy stulecia (1986/1987). W tym czasie (-35°C do -40°C) sady położone nawet na najmniejszych skłonach ucierpiały mniej niż zlokalizowane na równinach lub obniżeniach terenu. Zjawisko to było widoczne nie tylko po surowych zimach, ale również w inne lata w okresie lżejszych zim w rejonie Rakoniewic (Wielkopolska), zagłębiu uprawy brzoskwini. Sadownicy, którzy założyli sady na skłonach, w latach, w których występowały przymrozki, osiągali wysokie zyski, ponieważ kwiaty nie były uszkadzane tam przez przymrozki, a drzewa plonowały. Pod koniec ubiegłego stulecia pojawiło się również kilka nowych odmian, m.in. brzoskwini (np. ‚Reliance’), których kwiaty okazały się bardziej odporne na mróz niż uprawianych w pierwszej połowie XX wieku. Każda odmiana, która ma odporniejsze kwiaty, chociaż o 1°C, jest pewniejsza niż ta uprawiana dotychczas. Druga grupa metod jest również łatwa do zastosowania. Jest to dolistne opryskiwanie substancjami organiczno-mineralnymi. które mogą w sprzyjających warunkach przyczynić się do okresowego krótkotrwałego podwyższenia wytrzymałości kwiatów i zawiązków na ujemną temperaturę.

Mechanizmy i konsekwencje uszkodzeń mrozowych pąków kwiatowych
Procesy nabywania przez rośliny sadownicze wytrzymałości na niesprzyjające warunki środowiska rozpoczynają się już na przełomie lata i jesieni, roku poprzedzającego zimę. Sygnałem do ich rozpoczęcia jest zmiana zakresu widma słonecznego absorbowanego przez fitochrom (zegar biologiczny każdego organizmu), związana ze skracaniem się długości dnia. Uruchamia to powstawanie w roślinie różnych substancji hormonalnych inicjujących lub przyspieszających procesy nabywania odporności na niesprzyjające warunki, zwłaszcza na temperaturę poniżej 0°C. Późną jesienią i wczesną zimą rośliny sadownicze wchodzą w okres głębokiego spoczynku. W grudniu, styczniu, a w niektórych regionach kraju, częściowo w lutym wytrzymałość roślin sadowniczych na mróz jest najwyższa. W tym okresie temperatura krytyczna przy której mogą powstać uszkodzenia mrozowe pąków liściowych wynosi od -40 do -44°C, dla pąków kwiatowych zaś od -25 do -35°C. Przy takiej wytrzymałości na mróz, uszkodzenia pąków liściowych, a nawet kwiatowych, u drzew owocowych w pełni zimy zbyt często nie występują. Te ostatnie wysoką wytrzymałość na ujemną temperaturę zawdzięczają specjalnemu mechanizmowi ochronnemu opartemu na mechanizmie przechłodzenia wody. Późną jesienią, gdy temperatura obniży się poniżej 0°C następuje wychłodzenie pąków. Początkowo ochraniają je łuski okrywające. W miarę upływu czasu i obniżania się temperatury dochodzi do zamarznięcia wody w przestrzeniach między łuskami oraz u nasady osi pąka. W wyniku zamarzania wody, tworzące się kryształki lodu, odciągają pozostałą w pąku wodę ze środka pąka tzn. zaczątków kwiatów i liści. Powstają wówczas puste przestrzenie między warstwą lodu w okrywach oraz u nasady osi pąka a częściowo odwodnionymi zaczątkami kwiatów i liści. Woda znajdująca się w środkowej części pąka (w zaczątkach liści i kwiatów) ulega przechłodzeniu, tzn. pozostaje w stanie ciekłym, mimo ujemnej temperatury na zewnątrz pąka. W przechłodzonej wodzie pąki nie przemarzają do czasu, gdy temperatura powietrza nie przekroczy -39°C do -43°C. Po przekroczeniu tej temperatury, w częściach rodnych pąka samorzutnie powstaje lód i wszystko przemarza. Niezależnie od mechanizmu ochraniającego organy generatywne wewnątrz pąka kwiatowego, obniżanie temperatury poniżej wytrzymałości tkanek pędu lub krótkopędu uszkadza inne części pąka. Zaczynają się one najczęściej od śladu poliściowego i poduszki, na której jest osadzony pąk. Uszkodzona zostaje warstwa łyka,  w której mieszczą się naczynia dostarczające do pąka wodę i składniki pokarmowe. Transport wody utrudniają również uszkodzenia u nasady osi pąka.  Mimo tych utrudnień, najważniejsza część pąka primordia nowych pąków, kwiatów i liści pozostają nieuszkodzone, rozwijają się, wytwarzają kwiaty, a nawet zawiązują owoce. Owoce te często utrzymują się całe lato, mimo iż drzewo zostało silnie uszkodzone przez mróz są jednak małe i słabej jakości. Przechłodzona woda często przedwcześnie przekształca się w lód (i zabija część pąka), jeśli powstanie sztuczny bodziec wywołujący naruszenie równowagi. Inicjację takiego procesu mogą wywołać bakterie chorobotwórcze lub otwarta rana, przez którą przeniknie igiełka lodu z sąsiedniej komórki. Dlatego drzewa osłabione chorobą lub uszkodzone mechanicznie zimą są bardziej uszkadzane przez mróz niż zdrowe i w tzw. „dobrej kondycji”.
Wytrzymałość pąka na mróz jest cechą indywidualną, tzn. że na tym samym drzewie są pąki, które przy takich samych mrozach zimą przetrzymują lub giną. W pąkach wielokwiatowych, ginie czasami tylko jeden kwiat, drugi zaś przeżywa i rozwija się normalnie.  Po surowej zimie regeneracja uszkodzonych drzew i pąków kwiatowych jest opóźniona, gdyż najpierw muszą być odbudowane (o ile to możliwe), naczynia i tkanki odpowiedzialne za transport wody i składników pokarmowych. Uszkodzone organy najpierw wykorzystują najbliżej położone zapasy. Jeśli transport wody i składników pokarmowych nie zostanie odbudowany, drzewo więdnie, zasycha i ginie. Trwa to nawet kilkanaście tygodni. Jak możemy wtedy pomóc? Przede wszystkim zadbać, aby w sadzie nie było deficytu wody, a gdzie to możliwe stosować dolistne nawożenie wieloskładnikowymi nawozami. Opóźnione cięcie i ewentualne szczepienie mostowe także sprzyja lepszej regeneracji uszkodzeń mrozowych.
Pod koniec lutego, niezależnie od panujących warunków otoczenia i upływu okresu głębokiego spoczynku w tkankach drzew i krzewów rozpoczynają się gwałtowne procesy utraty odporności na mróz. Wraz z ruszeniem wegetacji, odporność ta obniża się aż do najniższej po kwitnieniu drzew (tab. 2). Przyjmuje się, że dla optymalnego plonowania drzew powinno być zapłodnionych co najmniej 10% kwiatów drzew ziarnkowych oraz 40% pestkowych (o czym wspominaliśmy powyżej). Z danych w tabeli wynika, że w okresie najniższej odporności na mróz (fazy: kwitnienia i zawiązków), kwiaty drzew pestkowych mają nieco wyższą wytrzymałość na mróz niż ziarnkowych. Natomiast drzewa pestkowe kwitną wcześniej. a więc ryzyko uszkodzenia przez przymrozki jest większe. Jednak przymrozki do -5°C dają większe szanse uratowania od uszkodzeń mrozowych 10% kwiatów drzew ziarnkowych niż 40% pestkowych niezbędnych do dobrego owocowania.

Tab. 2. Wytrzymałość na mróz różnych gatunków drzew owocowych w czasie kwitnienia.

Dlatego też po silnych przymrozkach, koniecznie należy wykonać testy kontrolne, które umożliwią określić skalę uszkodzeń, a ich wyniki zadecydują, co dalej należy robić w sadzie. W naszych warunkach klimatycznych wiosenne ryzyko uszkodzeń mrozowych pąków kwiatowych rozpoczyna się na przełomie lutego i marca, gdy w pąkach ruszają procesy utraty najwyższej odporności na mróz. Nie ma żadnej metody, która chroni wówczas pąki kwiatowe przed nawrotem groźnej dla nich temperatury. W krajach o intensywnej produkcji sadowniczej, wykorzystuje się do tego wczesnowiosenne zamgławianie sadów. Mgła ochładza pąki kwiatowe i wstrzymuje procesy ruszenia wegetacji. Z obserwacji prowadzonych w Stacji w Przybrodzie, na drzewach objętych wieloletnim doświadczeniem nawozowym wynika, że rośliny przenawożone azotem lub na poletkach o zbyt długim sezonie nawadniania, rozpoczynają wcześniej wegetację i są obarczone większym ryzykiem wczesnowiosennego uszkodzenia pąków przez przymrozki. W literaturze rosyjskiej, można spotkać zalecenia ochrony topniejącego pod drzewami śniegu, np. przez ściółkowanie, aby opóźnić ruszenie wegetacji. Zalecenie takie w Polsce nie ma większego znaczenia w praktyce (może w małych ogrodach przydomowych). Potwierdza jednak celowość dążenia do opóźnienia ruszenia okresu wegetacji. Teoretycznie większa możliwość ochrony drzew owocowych przed wiosennymi przymrozkami rozpoczyna się wraz z pojawieniem się liści. Na świecie najczęściej stosuje się względnie skuteczną metodę – deszczowanie drzew. Należy podkreślić, że na początku kwitnienia zarówno kwiaty jabłoni jak i brzoskwini wytrzymują temperaturę do -3,9°C (tab. 2). Między temperaturą, która zabija 10% i 90% kwiatów u jabłoni różnica wynosi 1,6°C, natomiast u brzoskwini tylko 0,6°C (tab. 2). Dane te obrazują skalę trudności, jaką ma pokonać sadownik, aby skutecznie ochronić kwitnące drzewa czy krzewy przed uszkodzeniami przez wiosenne przymrozki. Wrażliwość części kwiatów na działanie mrozu też się zmienia, nawet w okresie kwitnienia. Wzrasta ona na krótko w pełni kwitnienia, po fazie różowego pąka prawdopodobnie po otwarciu się kwiatów. Wskutek silnego ubytku wody, wzrasta sucha masa części kwiatu i podwyższa się wytrzymałość na mróz. Po kilku dniach, odporność kwiatów ponownie się obniża do poziomu różowego pąka. W kwiecie najbardziej wrażliwa na uszkodzenia mrozowe jest zalążnia. Wytrzymuje ona bez uszkodzeń temperaturę ok. -3°C. Pylniki natomiast temperaturę do -4°C, a liście wokół kwiatów do -5°C. Dlatego też przy testowaniu pąk kroimy podłużnie i za zdrowy uznajemy tylko ten, w którym nieuszkodzona jest zalążnia. Najbardziej podatne na mróz są zawiązki owoców, im młodsze, tym bardziej wrażliwe. Spostrzeżenie to ma duże znaczenie dla sadowników, którzy stosują różne metody ochrony kwitnących drzew. Nie należy zaniedbywać zabiegów ochronny przed przymrozkami po przekwitnięciu drzew. Bo zawiązki owoców są bardziej wrażliwe na mróz niż otwarte kwiaty.
Stosowane na świecie metody ochrony przed przymrozkami można podzielić na dwie grupy: pasywnej oraz aktywnej ochrony roślin przed przymrozkami.


Metody pasywne: wybór właściwej wystawy (skłonu) pola pod zakładany sad; unikanie zastoisk mrozowych; odpowiedni dobór gatunku i odmian, których kwitnienie nie jest zagrożone przez przymrozki; nie stosowanie zabiegów sanitarno-agrotechnicznych przyśpieszających wegetację. W wielu krajach do walki z przymrozkami poleca się również niszczenie źródeł gwałtownego wyparowania (utraty) ciepła z sadu. A więc można stosować niskie koszenie murawy lub wypalanie części zielonych na powierzchni gleby szybko działającymi herbicydami, na krótko przed wystąpieniem przymrozku. Do tej grupy metod zaliczane jest również zakładanie wiatrołomów, zabezpieczających przed adwekcyjnym spływem chłodnych mas powietrza do sadu w okresie ochłodzenia. Właściwie dobrane i wykorzystane w praktyce metody pasywnej ochrony przed przymrozkami są najtańsze i w wielu przypadkach najskuteczniejsze. by zabezpieczyć drzewa w okresie kwitnienia przed stratami mrozowymi. Jeśli metody pasywne nie zabezpieczają w pełni sadu przed uszkodzeniami przez wiosenne przymrozki, wspomagamy je metodami aktywnej ochrony, do których zaliczamy: zmętnianie powietrza (zadymia-nie); zamgławianie lub deszczowanie; ogrzewanie sadu ropą lub gazem butan-propan; mieszanie powietrza nad sadem i między drzewami (wiatromaszyny); łączenie metod ogrzewania i mieszania powietrza; opryskiwanie substancjami organiczno-mineralnymi (podwyższają odporność kwiatów na przymrozek). Najbardziej skutecznymi metodami ochrony są: deszczowanie drzew w czasie przymrozku lub różne pochodne tej metody jak zamgławianie wodą, nawadnianie podkoronowe, deszczowanie wczesno-wiosenne opóźniające wegetację i kwitnienie drzew oraz zalewanie sadu wodą. Ponadto ogrzewanie sadu przez spalanie ropy, gazu butan-propan lub zawieszone promienniki; mieszanie powietrza nad sadem przez tzw. wiatromaszyny albo przelot nad obiektem ochrony w określonej częstotliwości helikoptera: łączenie metod ogrzewania gazem butan-propan i mieszanie powietrza. Nie zaleca się lub bardzo sporadycznie zadymiania. Ponieważ jest zagrożeniem dla środowiska, niebezpieczeństwem dla ruchu kołowego na głównych ciągach transportowych lub w okolicach lotnisk. Są też trudności w dobraniu właściwych materiałów dymotwórczych akceptowanych przez ekologów. Można natomiast, w określonych warunkach, spalać sztucznie przygotowane brykiety lub pojemniki z materiałami dymotwórczymi. Z literatury wynika, że w Europie stosowane jest przede wszystkim deszczowanie sadu, na drugiej półkuli — mieszanie powietrza nad sadem lub ogrzewanie sadu połączone z mieszaniem powietrza nad koronami drzew. Nie ma jednak uniwersalnej metody, która gwarantuje skuteczną ochronę kwiatów przed uszkodzeniami przez wiosenne przymrozki. Dla każdego rejonu upraw sadowniczych należy dobrać najskuteczniejsze metody, sprawdzone w określonym mikroklimacie. Trudności w doborze najmniej zawodnej metody walki z przymrozkami polegają przede wszystkim na niskiej wytrzymałości na ujemną temperaturę zalążni, pylników i znamienia kwiatów oraz bardzo małej różnicy w temperaturze, która uszkadza 10% i 90% kwiatów. Oznacza to, że przymrozek -6°C może zniszczyć każdy plon. Te niewielkie różnice temperatury, która niszczy 10 albo 90% kwiatów, pozwalają również uratować plon, a tym samym dochód już przy niewielkim (nawet 1-2°C) wzroście temperatury wokół kwiatów. Dlatego nawet najbardziej zawodna metoda jaką jest zadymianie sadu stwarza szansę ochrony kwiatów przed przymrozkami. Mieszanie powietrza nad sadem – metoda skuteczna tylko w rejonach, gdzie występuje zjawisko „inwersji temperatury” (tzn. w okresie przedwiośnia i wczesnej wio-sny najniższe warstwy powietrza są chłodniejsze niż warstwy wyższe). Ustawione w sadzie, na co najmniej 10 m wysokości masztach, wentyla-tory mieszają powietrze, ściągając w dół jego cieplejsze warstwy, nie pozwalają na spadek temperatury poniżej śmiertelnej dla kwiatów. W rejonach, gdzie nie występuje zjawisko inwersji temperatury, metoda ta nie ma zastosowania. Dlatego w Europie, w tym i w Polsce, nie jest spotykana. Ogrzewanie sadu przez spalanie ropy lub gazu butan-propan – stosowane jest w rejonach, gdzie ten rodzaj paliwa jest tani. Obecnie w sadach nie spala się ropy ze względu na jej cenę i zanieczyszczenie środowiska. W USA, Meksyku, częściowo w Szwajcarii i niektórych krajach afrykańskich stosuje się ogrzewanie sadów gazem butan-propan. Dla zwiększenia skuteczności ogrzewania łączy się spalanie gazu z mieszaniem powietrza nad sadem. Metoda ta jest bardzo skuteczna, prawie niezawodna, ale kosztowna. Do prawidłowego funkcjonowania systemu potrzebna jest instalacja: pojemnik na gaz butan-propan umieszczony na obrzeżu sadu, instalacja rozprowadzająca, piece do spalania gazu, a przy metodzie łączonej – wiatraki (1 na 4-5 ha sadu). W Europie, ze względu na ceny paliwa, metoda ta też nie jest stosowana. Deszczowanie drzew (zamgławianie) – było początkowo stosowane tylko w Europie. Współtwórcą tej metody była Polka, dr Irena Modlibowska, pracująca w East Malling, w Anglii. Obecnie na mniejszą lub większą skalę metoda ta stosowana jest prawie na całym świecie. Uważana jest za najtańszą, a przy prawidłowym wykonaniu prawie niezawodną do ochrony kwitnących drzew i krzewów przed uszkodzeniami przymrozkowymi. Polega ona na deszczowaniu kwitnących roślin, ciągłym, równomiernym, rozbitym na drobne krople strumieniem wody, która opada na kwiaty, pokrywa je cienką warstwą i zamarza. W czasie zamarzania z wody wydziela się ciepło. Napotyka ono przy rozchodzeniu się na większy opór powietrza w otaczającej atmosferze niż w kierunku pąka, kwiatu i łodygi. Dlatego nie ulatuje, lecz ogrzewa „schowane” pod lodem generatywne części rośliny, chroniąc je przed przemarznięciem. Kwiaty są więc chronione nie przez warstwę lodu, lecz ciepło wydzielane przez marznącą wodę. Ważne jest, by woda była regularnie, bez przerwy podawana na chronione pąki, kwiaty czy zawiązki. Im większy mróz, tym więcej wody powinno być podawane na drzewo. Prawidłowo prowadzone deszczowanie pozwala ochronić kwiaty drzew przed przymrozkami od -6°C do -8°C. Zastosowanie tej metody powinno być jednak poprzedzone dokładnymi badaniami warunków mikroklimatycznych regionu, uwzględniać specyfikę sieci nawadniającej i zapewniać bezawaryjne działanie całego systemu. Jest to warunek skutecznej ochrony przed przymrozkami. Wszelkie zakłócenia w prawidłowym funkcjonowaniu systemu narażają bowiem sadownika na wyższe straty w porównaniu do roślin niedeszczowanych. Aby system mógł pracować niezawodnie, należy mu zapewnić źródło czystej wody, o dużej wydajności lub połączenie ze zbiornikiem awaryjnym. Powinien być też wyposażony w agregat ssąco-tłoczący połączony z systemem rozprowadzającym wodę oraz drobnokropliste zraszacze z kołpakami. które zabezpieczają sprężyny poruszające pulsatory przed zamarznięciem. Warto też mieć własny agregat prądotwórczy. który przejmuje zasilanie agregatu ssąco-tłoczącego w czasie wyłączenia prądu. Deszczować należy przede wszystkim sady zlokalizowane na terenach zapewniających szybkie odprowadzenie nagromadzonej wody (pola zdrenowane, sady nawet na niewielkich skłonach lub lekkie. przepuszczalne gleby). Drzewa o płytkim systemie korzeniowym powinny być zabezpieczone podporami lub prowadzone przy rusztowaniach, gdyż po kilkudniowym deszczowaniu mogą się przewracać. Sad z instalacją do ponadkoronowego deszczowania należy odpowiednio ciąć, gdyż szeroko prowadzone korony pod ciężarem lodu często się rozłamują, a zbyt długie konary łamią. Instalacje tego typu można dodatkowo wykorzystać w okresie wegetacji do nawadniania sadu. Coraz więcej jest też publikacji dotyczących ochrony kwitnących drzew i krzewów owocowych przed skutkami przymrozków przez opryskiwanie ich substancjami organiczno-mineralnymi. Preparaty te poprawiają wytrzymałość kwiatów na mróz przez zmiany metabolizmu wewnątrzkomórkowego. Najczęściej każdy rejon intensywnej produkcji sadowniczej ma swój zalecany preparat. Dotychczas jednak nie znaleziono substancji, która zapewniałaby zadowalające i powtarzalne wyniki. Wciąż pojawiają się nowe preparaty, w początkowej fazie badań przynoszą zadowalające i obiecujące wyniki, ale praktyka ich skuteczność szybko weryfikuje i to nie zawsze pozytywnie. Stosowanie „obiecujących” preparatów ciągle powraca, gdyż byłaby to najtańsza i prosta w wykonaniu metoda ochrony przed przymrozkami.


   
Ważne jest by po wystąpieniu przymrozku wspomagać roślinę w walce ze stresem zapewniając jej optymalne nawożenie makro- i mikroelementowe oraz aby zapewnić jej ochronę przed chorobami spowodowanymi uszkodzeniami mrozowymi.








Artykuł opracowany na podstawie: Sad Nowoczesny nr 5/2004 „Mechanizmy i konsekwencje uszkodzeń mrozowych pąków kwiatowych”, 5/2005 „Metody ochrony przed przymrozkami”, 4/2006 „Przymrozki – przyczyny powstawania i zakresy uszkodzeń kwitnących drzew owocowych” autor: prof. dr hab. Tadeusz Hołubowicz, tabele pochodzą z ww. czasopism, zdjęcia: zasoby Pixabay.

piątek, 14 kwietnia 2017

Radosnych Świąt Wielkanocnych

 

Radosnego Alleluja wśród wiosennej zieleni
oraz zdrowych, pogodnych i pełnych rodzinnego ciepła
Świąt Wielkanocnych

życzy
zespół sklepu Sadownictwo.co

czwartek, 13 kwietnia 2017

Czas na KristaLeaf Fruit Controller



Dość nieoczekiwane tempo wegetacji w tym roku, związane z wysokimi temperaturami wpływa na szybkie wchodzenie w kolejne fazy rozwojowe. Szczególnie ważnymi składnikami pokarmowymi wpływającymi na zwiększenie odporności na niskie temperatury oraz przygotowującymi roślinę do nieuchronnie zbliżającej się fazy kwitnienia są cynk, bor oraz fosfor.

Pierwszy z nich utrzymuję integralność błon komórkowych, które nie tracą swoich właściwości pod wpływem niskich temperatur, natomiast bor i fosfor to składniki niezbędne już od początku kwitnienia związane z podziałami komórkowymi oraz energią potrzebną do tego procesu. Zastosowanie oddzielnie wszystkich trzech składników wraz z dokarmieniem dolistnym przy takim tempie wegetacji jest praktycznie niemożliwe.
Nawozem dolistnym, który „został uszyty” na miarę tej sytuacji jest KristaLeaf Fruit Controller. Dzięki odpowiedniej kompozycji składników pokarmowych, a przede wszystkim wysokiej zawartości cynku (Zn), boru (B) oraz fosforu (P) produkt ten jest jednym z bardziej skutecznych  i niezwykle wygodnych rozwiązań dolistnych na początku wegetacji i w okresie okołokwitnienia. Dawka jednorazowa to 3 kg/ha, a produkt zaleca się stosować w 4 terminach:
  1. Początek wegetacji do fazy wyrzucania kwiatostanów;
  2. Faza różowego/białego pąka do 5% rozwiniętych kwiatów;
  3. 5 dni po kwitnieniu oraz
  4. 10 dni po kwitnieniu.
Wyżej wymienione zalecenia dotyczą wszystkich gatunków drzew pestkowych i ziarnkowych.

www.sadownictwo.co/Kristaleaf-fruit-controller-25kg-yara


(Materiały informacyjne ze strony: http://www.yara.pl/news/250264/czas-na-kristaleaf-fruit-controller/)

środa, 12 kwietnia 2017

Trigger-1 Biopreparat do oczyszczalni i szamb - promocyjne opakowania


Zapraszamy do zakupu promocyjnych opakowań Biopreparatu Trigger-1 do przydomowych oczyszczalni ścieków i szamb.

Ten mały zestaw pozwoli na wypróbowanie preparatu.
Ważne tylko do wyczerpania zapasów.

Polecamy:

www.sadownictwo.co/Trigger-1 PROMOCJA 

wtorek, 11 kwietnia 2017

POLYVERSUM WP - polecamy do ochrony roślin przed chorobami grzybowymi.

 
POLYVERSUM WP - polecamy do ochrony roślin przed chorobami grzybowymi.

Produkt całkowicie naturalny, dopuszczony do stosowania w gospodarstwach ekologicznych.

Zerowy okres karencji. Nie pozostawia żadnych pozostałości w roślinach uprawnych.

Posiadamy opakowania 50g i 300g.

Zapraszamy do zakupów:
www.sadownictwo.co/POLYVERSUM WP

środa, 5 kwietnia 2017

Agrest – o produkcji i zakładaniu plantacji

Agrest jest ważnym gatunkiem spośród krzewów jagodowych. Uprawiany jest w Polsce na plantacjach towarowych, a także na działkach i w ogrodach przydomowych. Nasz kraj od wielu lat zaliczany jest także do światowej czołówki w produkcji i eksporcie owoców tego gatunku. W ostatnich latach pojawiło się zainteresowanie nasadzeniami przystosowanymi do produkcji owoców deserowych na rynek świeżych owoców i nastąpił rozwój takich plantacji (fot. 1). 

Fot. 1. Plantacja agrestu przystosowana do produkcji
wysokiej jakości owoców
Zmniejszająca się produkcja

Z danych GUS wynika, że roczne zbiory owoców agrestu w Polsce na początku lat 90. ub. wieku wynosiły 42 000-47000 t. W ostatnich kilku latach obserwowany jest jednak znaczny spadek tej produkcji — do 14 000-21000 ton (do 2007r). Główną przyczynę zmniejszenia się nasadzeń i zbiorów agrestu w Polsce stanowi brak szerokiego asortymentu odmian, zwłaszcza odpornych na amerykańskiego mączniaka agrestu oraz wystarczająco plennych i przydatnych do kombajnowego zbioru owoców. Z opinii specjalistów wynika, że znaczny spadek produkcji tych owoców powinien być impulsem do tworzenia nowych nasadzeń agrestu i zwiększenia rocznych zbiorów (nawet 2-krotnie) i nie spowoduje to nadprodukcji, ale przyczyni się do umocnienia naszej pozycji na świecie. Przed podjęciem decyzji o zwiększaniu nasadzeń należy jednak wcześniej poznać możliwości sprzedaży tych owoców.

Produkcja owoców deserowych w Polsce

W naszym kraju produkcja agrestu prowadzona jest w sposób nowoczesny na dużej części plantacji (fot. 2), na których owoce zbierane są za pomocą różnych typów kombajnów. 

Fot. 2. Młoda plantacja agrestu przystosowana do zbioru kombajnowego

Towarowa produkcja owoców agrestu była już wielokrotnie opisywana, dlatego przedstawiam ją tylko ogólnie, szczególnie uwzględniając zagadnienia dotyczące nowej u nas technologii uprawy agrestu z przeznaczeniem na zbiór owoców deserowych. W niektórych krajach UE, np. w Holandii, Belgii, Niemczech, Hiszpanii, Portugalii a także poza UE (w Szwajcarii) produkcja owoców deserowych roślin jagodowych (malin, jeżyn, porzeczek i agrestu) przeznaczonych do bezpośredniego spożycia jest znana i prowadzona od co najmniej 15 lat. W Polsce od kilku lat znane są już tego typu uprawy (m.in. porzeczek i agrestu). W ww. krajach, a także w Polsce, są to przeważnie małe, specjalistyczne plantacje (0,50-2,0 ha), intensywnie prowadzone przy rusztowaniach i drutach (palikach bambusowych) z fertygacją. Należy zdawać sobie sprawę, że jest to inwestycja kapitałochłonna oraz wymagająca dużego udziału ręcznej siły roboczej do pielęgnacji, cięcia i prowadzenia krzewów, a przede wszystkim do zbioru owoców do jednostkowych pojemników (od 250-g do 1-kg). Z drugiej strony, ceny deserowych owoców agrestu (fot. 3) i innych roślin jagodowych są kilka razy wyższe niż owoców przemysłowych (do przetwórstwa i zamrażalnictwa). Rekompensuje to wysokie koszty produkcji, głównie robocizny, i gwarantuje opłacalność produkcji. Jak dotychczas, owoce deserowe roślin jagodowych, w tym agrestu, produkowane przez naszych plantatorów, oferowane są głównie na rynki „starej" UE, gdzie klienci są skłonni płacić za nie więcej. Uprawa agrestu (i innych krzewów jagodowych) jest produkcją wieloletnią na tym samym polu. Zatem wybór stanowiska, przygotowanie gleby przed sadzeniem i zabiegi pielęgnacyjne są bardzo ważne, bo decydują o powodzeniu w uprawie i jej opłacalności. 

Fot. 3.  Owoce agrestu w opakowaniach jednostkowych



Fot. 4 i 5. Odmiany o zielonym i czerwonym kolorze owoców.


Zakładanie plantacji

Agrest nadaje się do uprawy na terenie prawie całego kraju. Krzewy te są mrozoodporne, ale pąki i kwiaty są wrażliwe na uszkodzenia przez przymrozki wiosenne, chociaż w mniejszym stopniu niż np. czarna porzeczka. 

Wybór stanowiska. Najkorzystniejsze są tereny otwarte, równinne lub lekkie skłony o wystawie zachodniej, południowo-zachodniej lub północno-zachodniej. Nieodpowiednie są torfowiska, wilgotne łąki, zagłębienia terenu i kotliny, gdzie tworzyć się mogą zastoiska mrozowe. 

Wymagania glebowe agrestu są na ogół większe niż porzeczek. Krzewy agrestu dobrze rosną i plonują na glebach żyznych, bogatych w składniki pokarmowe, o odpowiedniej wilgotności, ale o uregulowanych stosunkach wodno-powietrznych i poziomie występowania wód gruntowych na wysokości 80-120 cm. Najlepsze są gleby lekko kwaśne, o pH 6,0-6,5, gliniaste lub piaszczysto-gliniaste. Należy pokreślić, że w produkcji owoców deserowych lokalizacja pola powinna zapewnić możliwość nawadniania roślin. Przygotowanie gleby pod wieloletnią uprawę tego gatunku (przez 10-12 lat) należy wykonać na podstawie przeprowadzonych wcześniej analiz chemicznych próbek gleby z warstwy ornej i podornej. Określenie zawartości P, K, Ca i Mg oraz oznaczenie odczynu (pH) gleby pozwoli na optymalne nawożenie mineralne przed sadzeniem. Takie nawożenie, oparte na wynikach analiz gleby, jest także uzasadnione ekonomicznie, gdyż pozwala zaoszczędzić na drogich nawozach. Pod uprawę agrestu należy przeznaczyć pole, na którym uprawiano rośliny okopowe na oborniku lub rośliny motylkowe na przyoranie, czy zboża. Jeżeli pole jest zachwaszczone, najpierw należy dokładnie zniszczyć chwasty trwałe, takie jak: powój, perz i ostrożeń, gdyż trudno je zwalczyć w okresie prowadzenia plantacji. Chwasty jedno-i dwuliścienne można zniszczyć przez zastosowanie herbicydów, według dawek i zaleceń podanych w ,Programie ochrony roślin sadowniczych ". Jeżeli nie uprawiano roślin zielonych na przyoranie jako przedplon, poleca się nawieźć pole obornikiem (30-40 ton/ha) na całą powierzchnię lub tylko w wyznaczone rzędy, w których będą sadzone krzewy. Gleby kwaśne należy zwapnować, najlepiej rok przed planowanym założeniem plantacji, lub pod przedplon. Zabiegu tego nie należy łączyć z nawożeniem organicznym i fosforowym.

Odmiany do uprawy towarowej (produkcja owoców do przemysłu) oraz do uprawy specjalistycznej (owoce deserowe) — przy ich wyborze należy wziąć pod uwagę plenność, wielkość i barwę owoców (fot. 4 i 5), a także odporność roślin na główne choroby (amerykańskiego mączniaka agrestu i antraknozę liści). Ponadto powinien zostać uwzględniony termin dojrzewania owoców, przydatność do maszynowego zbioru oraz wartość przetwórcza i zamrażalnicza owoców. 

Fot. 6. Mateczniki , w których produkuje się sadzonki agrestu przez odkłady (a), lub przez obsypywanie trocinami roślin matecznych posadzonych na czarnej macie szkółkarskiej (b)

Materiał szkółkarski i termin sadzenia. Krzewy kupujemy w kwalifikowanych szkółkach (fot. 6), co gwarantuje wysoką zdrowotność i jakość materiału oraz tożsamość odmianową. Do nasadzeń towarowych poleca się sadzonki pierwszego wyboru, z dobrze rozbudowanym systemem korzeniowym (fot. 7).
Fot. 7. Sadzonki agrestu ukorzenione w doniczkach
Zapewnia to prawidłowe przyjęcie się krzewów oraz silny wzrost i rozwój po posadzeniu na miejsce stałe. Produkcja sadzonek agrestu we własnym zakresie z niepewnego materiału roślinnego jest zawsze ryzykowna i trudna. Dla obu technologii uprawy termin zakładania plantacji jesienią jest bardziej uzasadniony niż wiosenny. Mamy wtedy do wyboru większy asortyment odmian oraz materiał szkółkarski lepszej jakości. Ponadto, bierzemy pod uwagę wczesne rozpoczynanie wegetacji roślin agrestu. Sadzenie wiosenne daje z reguły gorsze rezultaty. Jeżeli jednak decydujemy się na ten termin, rośliny sadzimy jak najwcześniej, gdy tylko można przygotować pole. Podczas suchych wiosen przyjęcie i wzrost krzewów są jednak gorsze niż przy sadzeniu jesienią. Rozstawa roślin musi być tak dostosowana, aby wszystkie prace związane z pielęgnacją, ochroną roślin i zbiorem owoców odbywały się bez kłopotów. Przy wyborze odpowiedniej rozstawy należy wziąć także pod uwagę sposób prowadzenia krzewów i siłę wzrostu odmiany, jakość i żyzność gleby oraz posiadany sprzęt (ciągnik, kombajn i inne maszyny).

Technologia produkcji owoców do przetwórstwa
• Na plantacjach towarowych, dostosowanych do zbioru kombajnowego owoców, poleca się sadzić krzewy w rozstawie 3,5-4,0 m x 0,50-0,60 m (ok. 4200-5500 szt./ha). Gęste sadzenie krzewów w rzędach powoduje, że rośliny rozrastają się bardziej pionowo w kierunku międzyrzędzi, natomiast szerokie międzyrzędzia pozwalają na przejazd opryskiwaczy, kombajnów i innych maszyn.
• Na małych plantacjach założonych do ręcznego zbioru rośliny sadzi się w mniejszej rozstawie 2,0-2,5 m x 0,5 m, a nawet co 0,40 m (8000-12 500 szt./ha). Krzewy w rzędzie prowadzone są w wąskich szpalerach poprzez przywiązywanie pędów do drutów rozciągniętych między słupkami i podporami. Stosowane w tej technologii węższe międzyrzędzia zapewniają przejazd wąskimi ciągnikami ogrodniczymi wraz współpracującymi maszynami (kosiarki, opryskiwacz, itp.).
Dla obu technologii produkcji poleca się, aby rzędy wytyczać w kierunku północ-południe. Takie usytuowanie wpływa na lepsze i równomierne naświetlenie roślin w sezonie wegetacyjnym oraz stanowi osłonę kolejnych rzędów przed przeważającymi u nas wiatrami zachodnimi. Przed sadzeniem należy rozważyć rozmieszczenie odmian, zwłaszcza na dużych plantacjach. Ponadto posadzenie 2 lub 3 odmian zmniejsza ryzyko produkcyjne oraz wydłuża okres eksploatacji i zbioru owoców kombajnem. W zależności od technologii produkcji i wielkości plantacji, sadzenie krzewów agrestu wykonujemy ręcznie lub przy użyciu różnych typów sadzarek współpracujących z ciągnikami. Krzewy sadzimy zawsze o 5-7 cm głębiej niż rosły w szkółce. Po posadzeniu glebę wokół krzewów należy dobrze udeptać lub docisnąć.

Artykuł na podstawie „Hasło ogrodnicze” nr 5/2008, „Produkcja agrestu” -  autor dr Stanisław Pluta, zdjęcia pochodzą z artykułu (fot. 1 -  autor A. Fura, fot. 2 – autor S. Pluta, fot 6 i 7 – autor T. Werner) oraz zasobów Pixabay (fot. 3, 4, 5).

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Luna Experience 400 SC - nowe zakresy rejestracji fungicydu

www.sadownictwo.co/LUNA EXPERIENCE 400 SC

Luna Experience 400 SC - nowe zezwolenie MRiRW nr R-90/2017d z dnia 21.02.2017, rozszerzające zakres stosowania.

Opis działania i nowy zakres stosowania:

Luna Experience 400 SC jest fungicydem o działaniu układowym i kontaktowym do stosowania zapobiegawczego i interwencyjnego w ochronie drzew owocowych, malin, winorośli, leszczyny i wielu gatunków warzyw. Polecamy zapoznać się z aktualnym zakresem stosowania podanym w tabeli poniżej. Dodatkowo, w załączeniu przesyłamy pełną treść aktualnej etykiety.

KUP TERAZ ---> www.sadownictwo.co/LUNA EXPERIENCE 400 SC 



Wyniki badań:

Wieloletnie badania prowadzone w Polsce przez Bayer CropScience m. in. wspólnie z Instytutem Ogrodnictwa w Skierniewicach, potwierdziły bardzo wysoką skuteczność Luny Luny Experience 400 SC w zwalczaniu chorób grzybowych często powyżej najlepszych standardów rynkowych. Skuteczność przejawiała się w ograniczaniu porażenia owoców i warzyw na polu, jak również w trwałości i jakości plonu po przechowywaniu. Wyższa ilość i jakość zebranych z pola plonów przekłada się to na wymierne korzyści finansowe dla producenta oraz dla podmiotów zajmujących się dystrybucją i przetwórstwem owoców i warzyw.

Zalety stosowania środka Luna Experience 400 SC:

• Wyższa skuteczność w zwalczaniu najważniejszych chorób
• Szeroki zakres stosowania w wielu uprawach
• Poprawa zdrowotności roślin
• Bezpieczeństwo dla środowiska i konsumenta
• Dłuższe przechowywanie plonów po zbiorze



Obecny zakres rejestracji Luny Experience 400 SC w Polsce:


Gatunek
Cel zabiegu
Dawka/ha
Karencja dni
Dotychczasowa rejestracja
Jabłoń
Parch jabłoni, mączniak jabłoni, choroby przechowalnicze: gorzka zgnilizna, parch przechowalniczy, szara pleśń, brunatna zgnilizna, sina pleśń (mokra zgnilizna)
0,75 L
14
Grusza
Parch gruszy
0,75 L
14
Wiśnia, Czereśnia
Brunatna zgnilizna drzew pestkowych
0,6 L
7
Marchew
Alternarioza, mączniak prawdziwych baldaszkowatych
0,75 L
14
Por
Alternarioza, rdza pora
0,9 L
21
Nowa rejestracja małoobszarowa
Grusza
Rak drzew owocowych, rdza gruszy, choroby przechowalnicze: alternarioza, zgnilizna powodowana przez Nectria galligena, szara pleśń
0,75 L
14
Wiśnia, Czereśnia
Drobna plamistość liści drzew pestkowych, dziurkowatość liści, szara pleśń, gorzka zgnilizna owoców
0,6 L
14
Morela, Brzoskwinia
Brunatna zgnilizna drzew pestkowych, szara pleśń
0,6 L
7
Malina
Zamieranie pędów, rdza maliny
0,6 L
21
Leszczyna
Monilioza leszczyny
0,6 L
21
Winorośl
Mączniak prawdziwy, szara pleśń
0,5 L
35
Marchew
Zgnilizna twardzikowa, czarna plamistość korzeni powodowana przez grzyb Rhexocercosporidium carotae
0,75 L
14
Pietruszka korzeniowa, Pasternak
Alternarioza, mączniak prawdziwy, Zgnilizna twardzikowa, czarna plamistość korzeni powodowana przez grzyb Rhexocercosporidium carotae
0,75 L
14
Cebula, Czosnek
Zgnilizna szyjki, alternarioza, rdza, biała plamistość liści, Stemphylium
0,5 L
7
Kapusta głowiasta biała, Kapusta głowiasta czerwona, Kapusta brukselska, Kapusta pekińska, Kapusta włoska, Brokuł, Kalafior
Czerń krzyżowych, szara pleśń, czarna plamistość, sucha zgnilizna kapustnych, zgnilizna twardzikowa, mączniak prawdziwy, bielik krzyżowych
0,9 L
14

 Informacja prasowa firmy Bayer ze strony: http://agro.bayer.com.pl/nowe-mozliwosc-w-ochronie-upraw-1604.php

Informujemy, że publikowane na niniejszych stronach treści mają wyłącznie charakter informacyjny. W celu zapoznania się ze szczegółowymi informacjami na temat produktów i ich stosowania, prosimy o zapoznanie się z etykietą środka ochrony roślin.
Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu.

sobota, 1 kwietnia 2017

Kalendarz prac sezonowych na kwiecień


Pogoda może jeszcze kaprysić, ale „kwiecień-plecień” to najmilszy czas
dla wszystkich planujących ogród i wdrażających swoje pomysły.
To czas na zasiewy, sadzenie, nawożenie…




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...