czwartek, 18 grudnia 2014

Zima w ogrodzie - grudzień

Wianek świąteczny doskonale zdobi ogród w zimowej szacie Nadchodzi zima. Jeśli jest długa, okres oczekiwania na wiosnę robi się dla ogrodników nie do zniesienia. Wydawałoby się, że to czas odpoczynku. Ale nic bardziej mylnego. Lista prac i teraz jest niesamowicie długa. Kończymy porządki, przygotowujemy ogród do nadejścia mrozów. Warto mu się przyjrzeć po pierwszych przymrozkach, kiedy malują się na liściach piękne obrazy. Podziwiajmy je i fotografujmy. W innych porach roku tego nie zobaczymy. Przy okazji sprawdźmy, czy dostatecznie okryliśmy wrażliwe rośliny. Jest jeszcze czas, aby to poprawić, czasem, gdy jesień była ciepła, dopiero teraz zabieramy się za te prace.
Grudzień to głównie czas świąt Bożego Narodzenia. Dekorujemy dom i ogród, aby pięknie wyglądał, kupujemy choinkę i ozdoby. Nie zapomnijmy także o tradycyjnych bożonarodzeniowych roślinach np. Euphorbia pulcherrima - poinsecja, inaczej "gwiazda betlejemska".

Ogród

Podlewamy rośliny zimozielone
  • jeśli nie ma śniegu, możemy w dalszym ciągu porządkować rabaty
  • jeśli było za ciepło lub nie zdążyliśmy wcześniej, teraz okrywamy wrażliwe rośliny przed wysuszającym wiatrem i mrozem
  • usypujemy kopczyki na różach, jeśli rozpoczyna się okres spadków temperatur
  • donice z trwałymi roślinami (iglaki, bukszpany itp.) rosnącymi w donicach, przenosimy w zaciszne miejsce lub grupujemy w pobliżu siebie, podlewamy i okręcamy matami słomianymi
  • podlewamy rośliny zimozielone w donicach i ogrodzie w dni bezmroźne i bezdeszczowe. Należy pamiętać o tym, że takie rośliny wyparowują wodę podczas jesieni i zimy. Słabe uwodnienie ich tkanek może skończyć się dla nich wysuszeniem, a nie przemarznięciem podczas zimy (tzw. susza fizjologiczna). Bardzo istotne przy ich uprawie jest podlewanie przez cały rok
  • obsadzamy pojemniki po wyrzuconych roślinach jednorocznych. Zimą też może być kolorowo jeśli użyjemy zimozielonych roślin z dekoracyjnymi owocami np. skimia, ostrokrzew, ognik czy irga. Możemy dodać kolorowe trzmieliny, dąbrówki, wrzosy, żurawki, kapusty ozdobne, bluszcze o pstrych liściach
  • strząsamy mokry śnieg, szczególnie z iglaków, gdyż mógłby je rozłamać lub odkształcić. Kolumnowe iglaki możemy owiązać na zimę sznurkiem
Zakupujemy pokarm dla ptaków
  • wolny czas poświęcamy na przemyślenia i projektach zmian w naszym ogrodzie, aby było piękniej
  • dekorujemy wejście domu na Boże Narodzenie roślinami i światełkami, oczywiście pamiętając o bezpieczeństwie. Stosujemy tylko instalacje przystosowane do montowania na zewnątrz
  • wywieszamy pokarm dla ptaków. To nasi sprzymierzeńcy w walce ze szkodnikami. Właśnie teraz rozpaczliwie poszukują czegoś do jedzenia. W sklepach ogrodniczych nie brakuje atrakcyjnie wyglądających karmników. Z pewnością dobierzemy pasujący do stylu naszego ogrodu. Świetnym pokarmem są jabłka albo ziarna wymieszane z tłuszczem, uformowane w kulki lub zastygłe w małych doniczkach. Wieszamy je dnem do góry. Pamiętajmy, że ptaki się przyzwyczajają do dokarmiania i musimy to robić aż do wiosny
  • jeśli niedawno posadziliśmy drzewa, usypmy wokół pni kopczyki z kory lub ziemi, aby ochronić bryłę korzeniową przed zimą warto przekopać glebę na głębokość 30 cm i pozostawić nie zagrabioną w tzw. ostrej skibie. W ten sposób wykorzystamy dobroczynne działanie mrozu dla poprawienia struktury gleby. Ponadto umożliwi to nagromadzenie większej ilości wody pochodzącej z wiosennych roztopów
  • czyścimy narzędzia ogrodnicze z ziemi i resztek roślin, metalowe części natłuszczamy cienką warstwą, aby ochronić je przed korozją
  • uzupełniamy brakujące narzędzia do pielęgnacji ogrodu

Trawnik

Grabimy liście z trawnika
  • w grudniu już nie kosimy trawnika
  • w czasie mrozów staramy się go nie deptać, zwłaszcza jeśli już spadł śnieg. Zmarznięte źdźbła trawy łamią się i łatwo gniją. Na wiosnę będą w tych miejscach „łyse” miejsca
  • przy odśnieżaniu unikamy usypywania większych ilości śniegu na trawie, gdyż spowoduje to gnicie
  • konserwujemy kosiarkę : wypalamy paliwo, wymieniamy olej, czyścimy od spodu, ostrze dajemy do naostrzenia i natłuszczamy. Tak przygotowany sprzęt będzie sprawny na wiosnę

Staw

  • jeśli nie kupiliśmy styropianowego pływaka lub innego urządzenia zapobiegającego zamarzaniu powierzchni wody – zróbmy to teraz. Staw w zimie nie powinien całkowicie zamarznąć. Rozkuwanie przerębla siekierą lub łomem nie jest najlepszym rozwiązaniem. Możemy zakłócić spoczynek organizmów żywych i uszkodzić folię. Wtedy w zimie zejdzie woda. Najlepiej wytopić otwór naczyniem z gorącą wodą lub przewiercić przerębel wiertarką

Dom

Rośliny doniczkowe z rodziny ananasowatych
  • systematycznie robimy przegląd roślin przyniesionych z zewnątrz do pomieszczeń (mogą się pojawiać szkodniki)
  • zbieramy opadłe liście, obcinamy suche gałązki. W razie wystąpienia szkodników - opryskujemy środkiem owadobójczym, który można stosować w pomieszczeniach
  • nawozimy tylko te rośliny, które w tym okresie kwitną
  • w ciepłych pomieszczeniach często zraszamy gatunki lubiące wilgoć np. paprocie, filodendrony, bluszcze, maranty, aby nie zasychały końce liści. Używamy wody przegotowanej, aby nie pozostawiała osadu
  • kwiaty podlewamy znacznie rzadziej, szczególnie te stojące w chłodniejszych miejscach. Jedynie tam, gdzie jest bardzo ciepło, rośliny wymagają dużo wilgoci
  • jeśli kupiliśmy na Boże Narodzenie choinkę w doniczce, postarajmy się, aby była jak najkrócej. Gdy zacznie rosnąć, nie możemy jej już wystawić na mróz. Przetrzymajmy ją w chłodnej werandzie lub garażu, a wiosną wysadźmy do ogródka. Kupując takie drzewko zwróćmy uwagę na jakość systemu korzeniowego. Korzenie powinny przerosnąć bryłę, co widać gołym okiem – pojedyncze korzenie przerastają bowiem przez otwory w doniczce. Warto to wiedzieć, gdyż nieuczciwi plantatorzy wykopują drzewka tuż przed sprzedażą i sadzą je do doniczek. Mają one uszkodzony system korzeniowy i przeniesione do mieszkań giną. Drzewko powinno mieć wszystkie pędy i gałęzie, a igły jednakową barwę bez przebarwień i usychania. Ustawiamy je z dala od kaloryferów, systematycznie podlewamy, aby podłoże było umiarkowanie wilgotne. Drzewko powinno stać w mieszkaniu maksimum 7-10 dni. Dłuższe przetrzymywanie prowadzi do tzw. rozhartowania – w roślinie zaczynają intensywnie krążyć soki i może rozpocząć wzrost.
Poinsecja - tradycyjna roślina na Boże Narodzenie
  • sprawdzamy stan bulw mieczyków, begonii, krokosmii, cebul tygrysówki, galtonii, acidantery, błonczatki, lilii orientalnych i kłączy pacioreczników oraz karp dalii, czyli roślin wykopanych jesienią, nie zimujących w gruncie. Zgniłe wyrzucamy, a lekko porażone opryskujemy preparatami grzybobójczymi. Prawie wszystkie wymagają temperatury 5-10 stopni. Wyjątkiem są cebule błonczatki i acidantery, które wymagają 15 stopni i niezbyt wysokiej wilgotności powietrza. Bulwy begonii i krokosmii, karpy dalii oraz kłącza paciorecznika przesypujemy piaskiem lub trocinami dla zabezpieczenia przed wysychaniem

Sad

  • bielimy pnie drzew preparatem wapna, gdyż biała barwa nie dopuści do zbytniego nagrzewania się kory i zapobiegnie pękaniu, zwłaszcza tych wrażliwych na niskie temperatury. Pomalowanie pnia na biało zabezpieczy także przed znacznymi spadkami temperatury nocą. Gwałtowne spadki powodują powstawanie listw mrozowych na pniach
  • owijamy pnie drzew lub nakładamy specjalne osłonki, co najmniej 60 cm wysokości, aby dzikie zwierzęta nie ogryzały kory
  • obrywamy z drzew tzw. „mumie”, czyli suche, porażone owoce wiszące na drzewach w dni bezmroźne możemy wykonywać pierwsze cięcie drzew owocowych. Rany zabezpieczamy np. Dendromalem
  • jeśli spadnie dużo śniegu, wskazane jest otrząsanie jego nadmiaru lub podpieranie gałęzi, aby nie złamały się pod jego ciężarem
  • przeglądamy owoce w przechowalni, kontrolujemy czy nie zaczynają przejrzewać. Aby chore owoce nie zakażały zdrowych, pamiętajmy o usuwaniu psujących się lub tych, na których zauważyliśmy pierwsze objawy choroby
  • przechowujemy w wilgotnych trocinach sadzonki krzewów owocowych. Wiążemy je w pęczki i umieszczamy w chłodnym pomieszczeniu. Wiosną wysadzimy do gruntu, aby mogły się ukorzenić na przełomie listopada i grudnia możemy wysiewać wczesne odmiany marchwi i pietruszki korzeniowej. W wilgotnej glebie nasiona napęcznieją przed zimą, ale nie wykiełkują. Za to wiosną szybciej ruszy ich wegetacja, a zbiory uzyskamy wcześniej nawet o 2 tygodnie niż przy tradycyjnym siewie
  • truskawki i poziomki warto zabezpieczyć przed mrozem słomą. Pąki kwiatowe lepiej przezimują i rośliny będą obficiej owocować
(Tekst i fot. Danuta Młoźniak - ze strony Ogrodowisko.pl)

środa, 17 grudnia 2014

Przed sezonem - chwasty w sadach

chwastyOd 2014 roku integrowana ochrona przed chwastami powinna być praktykowana w sadach i jagodnikach. Opracowano zasady ograniczania zachwaszczenia w połączeniu ze zmniejszeniem stosowania herbicydów pod koronami drzew owocowych. Konieczne może okazać się zadarnianie, koszenie, ściółkowanie, uprawa roślin okrywowych w rzędach.

W ostatnich latach zmniejsza się arsenał środków chwastobójczych z jednej strony, a z drugiej – ogranicza się ich zakres stosowania. Coraz większym problemem na świecie staje się także rosnąca odporność chwastów na powszechnie stosowany glifosat. Wielu sadowników z różnych względów chciałaby zastosować inny związek chemiczny, ale ma on szerokie spektrum działania i trudno go zastąpić w praktyce sadowniczej. Coraz więcej herbicydów zawierających glifosat może być jednak stosowana wyłącznie w nasadzeniach jabłoni, a w przyszłości substancja ta najprawdopodobniej wypadnie z programu ochrony sadów brzoskwiniowych i czereśniowych (zakres stosowania danego preparatu należy każdorazowo sprawdzać na etykiecie).

Warto stosować zabieg późnojesienny glifosatem lub preparatem Kerb 50 WP w celu zwalczenia chwastów trwałych, aby jak najskuteczniej ograniczyć ich występowanie w następnym sezonie. Wiosną i latem konieczne są jednak kolejne zabiegi chwastobójcze.
Uzupełniająco poleca się Chwatox Extra 300 SL (także w mieszaninie z glifosatem), Kerb 50 WP, Starane 250 EC, Pielik 85 SP, ale zwalczają mniej niepożądanych gatunków chwastów.
Do herbicydów zawierających glifosat można dodać wspomagacz AS 500 SL, co pozwoli na zmniejszenia dawki herbicydu o 1/3.

Źródło: wykład i materiały MTAS, dr Jerzy Lisek, IO Skierniewice ze strony e-sadownictwo.pl

wtorek, 16 grudnia 2014

Wielodoniczki - palety wysiewne


Producent: J.R.K., Polska

Firma  JRK zajmuje się produkcją wielodoniczek do produkcji rozsad i sadzonek, opakowań z tworzyw sztucznych dla potrzeb przemysłu rolno-spożywczego.
Wykorzystanie nowoczesnych technologii termoformingu pozwoliło na osiągnięcie najwyższej jakości  produktów, przy jednoczesnym zachowaniu ich wysokiej funkcjonalności.
Rozmiar zewnętrzny wielodoniczek pozwala na maksymalne wykorzystanie powierzchni na półkach wózków transportowych, a układ komórek na stosowanie ich w nowoczesnych liniach napełniających podłożem i wysiewających.
Wielodoniczki posiadają przetłoczenia pomiędzy poszczególnymi komórkami ułatwiające równomierne podlewanie.
Brzegi wielodoniczek mają uformowany rant zewnętrzny zwiększający ich sztywność i trwałość.
Dzięki zastosowaniu wielodoniczek każda roślina wytwarza własną bryłę korzeniową, co stwarza każdej z nich jednakowe warunki w początkowej fazie uprawy, chroni przed rozprzestrzenianiem się patogenów przenoszonych przez podłoże i zapobiega uszkodzeniu systemu korzeniowego podczas wysadzania w miejscu dalszej uprawy, co gwarantuje bardzo wysoki odsetek przyjęć.
Niewątpliwą zaletą stosowania wielodoniczek w produkcji rozsad  jest obniżenie kosztów, związane z oszczędnością podłoża, powierzchni uprawnej, transportu, i magazynowania.
Wielodoniczki są tak zaprojektowane i wykonane, aby mogły współdziałać na nowoczesnych liniach technologicznych napełniających podłożem, oraz wysiewających nasiona.

Wykonane są z PS.

Oferujemy wielodoniczki, tace wysiewne i podstawki.

ZAPRASZAMY:

www.sadownictwo.co/wielodoniczki 

czwartek, 11 grudnia 2014

Świąteczne wybory - choinka cięta czy w doniczce?

Święta Bożego Narodzenia niebawem, dlatego warto już teraz zastanowić się nad kupnem choinki, która zagości w naszym domu. Jak co roku powraca dylemat jakie drzewko wybrać. Lepsza będzie choinka cięta czy w doniczce? Jakie są wady i zalety jednej i drugiej. Czym się kierować podczas zakupu choinki, aby drzewko zdobiło nasze mieszkanie jak najdłużej?

Rynek oferuje nam szeroki wybór zarówno sztucznych jak i naturalnych choinek. My skoncentrujemy się na tych drugich - żywych drzewkach. Ich miłośnicy mogą wybierać pomiędzy drzewkiem ciętym oraz w doniczce. Choinka w doniczce staje się coraz bardziej popularna. Choć znacznie droższa, to jednak daje nam szansę na posadzenie potem takiego drzewka w ogrodzie lub pozostawienie w doniczce jako roślinę tarasową. Aby było to możliwe, trzeba jednak trzymać się pewnych zasad, zarówno podczas zakupu drzewka jak i późniejszego postępowania z nim.
choinka w doniczce
Choinka w doniczce - świerk.

 

Choinka cięta

Kupując drzewko cięte warto zwrócić uwagę przede wszystkim na kształt choinki, barwę igieł i długość czubka. Choinka cięta ma być ozdobą, więc jej gałązki powinny być symetryczne, igły żywo-zielone i błyszczące (zrudziałe lub matowe świadczą o nieświeżości rośliny), a czubek niezbyt długi. W przeciwnym wypadku będzie się nieładnie wyginał pod ciężarem powieszonej na nim ozdoby. Na świąteczne drzewko doskonale nadaje się najpopularniejszy i niezbyt drogi świerk pospolity. Coraz bardziej cenione stają się także świerk kłujący (popularnie zwany srebrnym) i świerk serbski. A jeżeli chcesz aby żywa choinka na święta szczególnie długo utrzymywała igły - warto wybrać jodłę.

Poza gatunkiem drzewka, warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Aby mieć czyste sumienie, sprawdź czy choinka cięta pochodzi ze specjalnej plantacji lub legalnej wycinki w lesie. Każdy sprzedawca ma obowiązek pokazać Ci na życzenie potwierdzający to dokument. W ten sposób pomożesz chronić drzewa z lasu, które powinny tam pozostać.

Aby Twoje drzewko jak najdłużej utrzymało igły, wykonaj jeden zabieg. Oczywiście, o ile możliwości Ci na to pozwolą. Otóż, zanim wniesiesz do domu zakupioną choinkę, zahartuj ją przez około 1 dzień w chłodnym pomieszczeniu (np. piwnicy lub osłoniętej werandzie). W mieszkaniu ustaw drzewko w specjalnym stojaku, jak najdalej od źródła ciepła (np. kaloryfera). Jeżeli nie będzie to zbyt uciążliwe dla domowników, zadbaj aby temperatura w pomieszczeniu nie wzrastała powyżej 20°C. Pamiętaj o regularnym napełnianiu stojaka wodą aby choinka cięta jak najdłużej zachowała świeżość.

 

Choinka w doniczce

Decydując się na zakup choinki w pojemniku, musisz liczyć się z nieco większym wydatkiem. Dzięki temu możesz mieć jednak nadzieję, że drzewko postoi dłużej, a później może stać się niekwestionowaną ozdobą Twojego ogrodu. Dlaczego jednak piszę tylko o nadziei? Niestety choinki sprzedawane w doniczkach w sezonowych punktach sprzedaży i tak nie mają szans przeżyć. Jeżeli są to drzewa uprawiane w gruncie, to po wykopaniu ich korzenie przycina się dość drastycznie. W przeciwnym razie nie zmieściły by się w donicy. To praktycznie przekreśla szanse aby taka choinka w doniczce przeżyła.

Dlatego też upewnij się, że drzewo, które kupujesz, było od początku uprawiane w pojemniku. Szanse na zakup takiego drzewka są w zasadzie jedynie w sklepie ogrodniczym. Nie daj się zatem zwieść sprzedawcy w punkcie sezonowym z choinkami.
choinka w doniczce
Choinka w doniczce - tak oszukują sprzedawcy. Drzewko z tak
uszkodzoną bryłą korzeniową i włożone do doniczki nie ma szans przeżyć.
Fot. Midem, autor bloga "Ogród Wrocławski".

Wybierając choinkę w doniczce pamiętaj, że ma ona wyglądać ładnie nie tylko w okresie Świąt Bożego Narodzenia, ale i wtedy gdy pozbawisz ją świątecznych błyskotek. Popularny świerk pospolity (polecany jako drzewko cięte) nie spełni tych oczekiwań i mimo, że w domu będzie wyglądał ładnie, to w ogrodzie nie zaprezentuje się atrakcyjnie. Godny polecenia jest świerk serbski, świerk kłujący lub jodła kaukaska.

Choinka w doniczce powinna być zakupiona około 10 dni przed Bożym Narodzeniem aby przygotować ją do domowych warunków. Przez pierwszy tydzień przechowuj drzewko w temperaturze 5°C (np. w garażu lub w piwnicy). Potem na 2-3 dni przenieś je do pomieszczenia o temperaturze 10°C. Na końcu wnieś drzewko do mieszkania, gdzie nie powinno być cieplej niż 20°C. Oczywiście takie przygotowywanie drzewka do wyższych temperatur ma sens, jeśli w sklepie było przetrzymywane na dworze.
Podobnie jak drzewko cięte, choinkę w pojemniku również ustaw z dala od kaloryfera, nie zapominając o częstym jej zraszaniu i utrzymaniu wilgotnego podłoża. Jeżeli planujesz wysadzenie choinki do gruntu to nie należy jej trzymać w mieszkaniu dłużej niż 10 dni.

Po tym czasie znowu trzeba drzewko przygotować do zmiany warunków - tym razem do chłodu panującego na zewnątrz. W tym celu na tydzień umieść je w temperaturze 10°C, a potem przenieś do pomieszczenia gdzie panuje temperatura około 5°C. W takich warunkach trzeba drzewko przechować do wczesnej wiosny, kiedy to będzie można je wysadzić do ogrodu. Jeżeli w międzyczasie roślina zacznie odżywać, co objawia się pojawianiem młodych pączków, do gruntu przesadź ją dopiero w maju.

Choinka - jak ją udekorować

Choinka, czy to cięta czy w doniczce dostarcza nam wielu emocji przy jej ubieraniu. O wyglądzie choinki decyduje tradycja, panująca moda, nasze możliwości finansowe. Pięknie wyglądają jedno- lub dwukolorowo przystrojone choinki, wzruszają drzewka na których powieszono zabawki pamiętające czasy dzieciństwa. Wielu pomysłów dostarcza sama natura, bardzo ładnie wyglądają szyszki posmarowane cienką warstwą kleju i posypane cukrem pudrem, cynamonem lub brokatem. Sklepy oferują nam obecnie tak bogaty wybór ozdób, publikacji z gotowymi pomysłami i podpowiedziami, które zainspirują każdego do stworzenia własnej niepowtarzalnej choinki. Najważniejsze jest aby podobała się ona całej rodzinie, warto więc tak zorganizować świąteczne przygotowania aby wszyscy mogli uczestniczyć w jej ubieraniu.

(Artykuł ze strony poradnikogrodniczy.pl)

 

Artykuły zimowe na naszej stronie: www.sadownictwo.co/zima

środa, 10 grudnia 2014

Polecamy - Biohumus BIOPON


BIOHUMUS  BIOPON 

Wieloskładnikowy, płynny nawóz organiczno-mineralny, pozyskiwany z produktu dżdżownic kalifornijskich, przeznaczony jest do regularnego zasilania roślin ozdobnych uprawianych w mieszkaniach, na balkonach i w ogrodach.
Obecność humusu biologicznego wpływa na polepszenie właściwości gleby oraz zapewnia należyte odżywianie roślin.
Dodatkowa zawartość odpowiednio zbilansowanych składników mineralnych, gwarantuje intensywny wzrost i prawidłowy rozwój roślin.

Opakowania:1L i 0,5L.

POLECAMY: www.sadownictwo.co/BIOHUMUS

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Podłoża i ziemie

 

 Oferujemy szeroki wybór podłoży i ziemi takich jak:
- Substral
- Kronen
- Hydrokomplet

Do kwiatów domowych i balkonowych, do wysiewu nasion i pikowania.

 Zapraszamy na stronę:

www.sadownictwo.co/podłoża i ziemie

niedziela, 7 grudnia 2014

Dom i kwiaty - pędzenie hiacyntów

Hiacynt (Hyacinthus) to jeden z najbardziej pachnących kwiatów wiosennych. Wystarczy tylko jeden kwitnący hiacynt, aby całe mieszkanie czy dom wypełniły się słodkim zapachem. Najbardziej pachnące są zazwyczaj ciemne i niebieskie odmiany.


Z a k u p - w sklepie można kupić dwa rodzaje hiacyntów: ogrodowe i preparowane, ale wszystkie można pędzić w domu. Różnica polega na tym, że preparowane hiacynty zakwitną w domu o wiele wcześniej niż te ogrodowe. Przy zakupie wybieramy twarde i czyste cebule (bez widocznych oznak pleśni). Jeśli z cebul zaczynają wyrastać już pędy, to nie należy się tym martwić, jeśli nie są one dłuższe niż  2,5cm.
P r z y g o t o w a n i e  d o  s a d z e n i a – hiacynty możemy sami spreparować przed pędzeniem. Wystarczy  po zakupie umieścić je na 4 - 6 tygodni w papierowych woreczkach na dolnej półce  lodówki.
Z i e m i a - cebule hiacyntów właściwie nie muszą mieć wcale podłoża w doniczce, wystarczy aby ich korzenie były zanurzone w wodzie. Oczywiście można je również posadzić w doniczkach w dobrze przepuszczalnym podłożu, które powinno być zawsze wilgotne lecz nigdy mokre! Na dnie doniczki należy ułożyć  2cm warstwę drenażu - nie sadzimy cebulek w doniczkach bez dziurki w dnie! Pamiętajmy, że cześć zielona i kwiaty hiacyntów są dosyć ciężkie, tak więc powinny być porządnie "zakotwiczone" w doniczce.
 J a k  g ł ę b o k o  s a d z i ć - jeśli sadzimy je w ziemi ogrodniczej, to "ramiona" cebulki powinny być zaraz pod jej powierzchnią. Dla urozmaicenia można wypełnić słoiczki, miseczki, szklaneczki lub specjalne wazoniki do cebulek hiacyntów wodą, a następnie w nich zanurzyć same (!) korzenie cebul. Jeśli woda dosięgnie samej cebuli, to ta niestety szybko zgnije. Wodę zmieniamy raz w tygodniu.
T e m p e r a t u r a - hiacynty potrzebują okresu chłodzenia. Donice powinny być pozostawione w temperaturze poniżej 10oC i w zaciemnieniu przez około 10 do 15 tygodni – takie warunki oszukają cebule, iż nadeszła zima. Aby szybko zakwitły przenosimy je do cieplejszego i jaśniejszego pomieszczenia ( powyżej 15oC) czyli do wiosny – wtedy zaczynają kwitnąć.
I l e  c z a s u - cebulki hiacyntów zakwitną w 2-3 tygodnie po przeniesieniu ich z chłodnego pomieszczenia  do ciepłego mieszkania lub domu.
C o  p o t e m  - preparowane hiacynty zużywają całą swoją energię na tak wczesne i obfite kwitnienie, więc nie są zazwyczaj wysadzane do ogrodu, lecz wyrzucane na kompost.

(Artykuł ze strony naogrodowej.pl)

sobota, 6 grudnia 2014

Dom i kwiaty - Gwiazda betlejemska - poinsencja

Poinsecja, zwana też gwiazdą betlejemską lub wilczomleczem pięknym, należy do ogromnej rodziny wilczomleczowatych (Euphorbiaceae), liczącej około 2 tys. gatunków. Kojarząca się z Bożym Narodzeniem poinsecja coraz częściej gości jako świąteczna ozdoba w naszych domach. Co robić aby poinsecja jak najdłużej kwitła? Poznaj zasady uprawy i pielęgnacji Gwiazdy Betlejemskiej w domu.





O roślinie

Wilczomlecz ten pochodzi z Meksyku. Nazwa poinsecja została roślinie nadana na cześć pierwszego ambasadora USA w Meksyku, J. R. Poinsett'a, który w 1822 roku przesłał ją do Waszyngtonu. Od tamtej pory popularność tej rośliny cały czas rosła. Bardziej popularna stała się jednak nazwa gwiazda betlejemska. Tę nazwę roślina zawdzięcza szczytowym liściom, zwanym przykwiatkami, które wspaniale się przebarwiają, kontrastując z niżej położonymi liśćmi o barwie zielonej. Przykwiatki zazwyczaj są czerwone ale istnieją też odmiany gwiazdy betlejemskiej o liściach przebarwiających się na pomarańczowo, żółto lub biało, a także dwubarwnych. Gdy spojrzymy na roślinę od góry, pięknie wybarwione liście szczytowe wyglądają właśnie niczym gwiazda. Same kwiaty, usytuowane na szczytach pędów, są zaś niepozorne i w zasadzie nie decydują o walorach ozdobnych rośliny. 

Uprawa i pielęgnacja
Poinsecja wymaga wiele ciepła i nie toleruje mrozu. Roślinę kupujmy w dni ciepłe i bezwietrzne, gdyż jest bardzo wrażliwa na zimno i przeciągi. Z tego względu nie kupujmy roślin sprzedawanych na dworze, a w kwiaciarniach unikajmy egzemplarzy stojących przy drzwiach wejściowych. Warto również zwrócić uwagę aby sprzedawca odpowiednio zapakował naszą poinsecję - powinna być szczelnie owinięta w papier.

W mieszkaniu gwiazda betlejemska wymaga stanowiska ciepłego i jasnego (ale nie bezpośrednio nasłonecznionego i nie bezpośrednio przy kaloryferach lub grzejnikach), gdzie panuje temperatura 18 - 21°C, oraz stale wilgotnego, torfowego podłoża. Nie należy dopuścić do przesuszenia rośliny, gdyż zwiędnięta może już nie odzyskać dawnej urody. Pamiętajmy przy tym jednak, że nadmiar wody może być bardziej szkodliwy niż jej niedostatek. Najlepiej więc poinsecję podlewać umiarkowanie, raz na dwa dni, nie pozwalając aby woda zbyt długo pozostawała na podstawce. Gdy w pomieszczeniu jest sucho, warto rozpylać wokół niej mgiełkę z wody lub stosować nawilżacz powietrza.

Pielęgnacja poinsecji w domu wymaga także odpowiedniego nawożenia. W okresie wzrostu gwiazdę betlejemską nawozimy umiarkowanie, wystarczy jej codwutygodniowe dokarmianie nawozem dla roślin kwitnących. Przy czym z nawożeniem roślin kupionych przed Bożym Narodzeniem nie należy się spieszyć. Zazwyczaj dawki nawozów znajdujące się w podłożu, wystarczają roślinie do połowy stycznia.

Jak przezimować poinsecję?
Nawet właściwa pielęgnacja gwiazdy betlejemskiej nie uchroni rośliny przed utratą liści pod koniec zimy. Jest to naturalne, gdyż w tym okresie roślina przechodzi w stan spoczynku. Wówczas należy skrócić jej pędy. Formy krzaczaste przycinamy tak, by na bocznych gałązkach zostało nie więcej jak po 2 - 3 pąki (są zawsze w kątach liści). Natomiast formy jednopędowe należy przyciąć nad 3 lub 4 pąkiem. Nie martwmy się przy tym, że po cięciu nie zostanie choćby jeden listek. I tak wszystkie by opadły.

Po przycięciu poinsecję umieszczamy na 4 do 6 tygodni w chłodnym pomieszczeniu o temp. 12 - 15°C, zaprzestajemy podlewania i nawożenia. Dostęp światła w tym okresie nie ma większego znaczenia.

Aby możliwa była dalsza uprawa poinsecji w marcu lub kwietniu roślinę należy przesadzić do świeżej, żyznej ziemi z dodatkiem 15% granulek keramzytu i gruboziarnistego piasku. Idealny dla poinsecji odczyn pH gleby wynosi od 5,8 do 6,5. Zazwyczaj wystarczy wymienić ziemię, pozostawiając roślinę w tej samej doniczce, chyba, że zależy nam aby urosła większa. Przesadzoną gwiazdę ustawiamy w miejscu jasnym (ale nie w pełnym słońcu) i ciepłym, o temp. około 20°C. Podlewamy obficie aby pobudzić ją do wzrostu. Nawożenie rozpoczynamy gdy nowe pędy osiągną długość kilku centymetrów.

Przycinanie pędów poinsecji

Kolejnym ważnym zabiegiem w pielęgnacji poinsecji jest przycięcie pędów w miesiącach letnich. Aby rośliny nie były zbyt wybujałe i miały ładny, zwarty pokrój, producenci traktują je środkami hamującymi wzrost (tzw. retardantami). W warunkach domowych w miarę zwarty pokrój rośliny utrzymamy, przycinając w lipcu wszystkie nowe łodyżki na około 2 centymetry. Po miesiącu zabieg powtarzamy.

Co zrobić aby poinsecja ponownie zakwitła?
Aby na Boże Narodzenie uzyskać ładne zabarwienie szczytowych liści, od drugiej dekady listopada gwiazdę betlejemską należy zakrywać w taki sposób aby przez okres około 4 - 6 tygodni pozostawała w kompletnej ciemności przez 14 godzin na dobę. Najłatwiej przykrywać ją kartonem.

Pamiętajmy jednak, że pięknie kwitnące i wybarwione poinsecje, które kupujemy w kwiaciarniach, są hodowane w szklarniach, gdzie mają idealne warunki. Nie martwy się, gdy doprowadzenie poinsecji do ponownego kwitnienia nam się nie uda. W warunkach domowych jest to trudne i nie bez powodu większość osób traktuje gwiazdę betlejemską jedynie jako jednorazową ozdobę na kilka tygodni.

Na koniec warto dodać, że poinsecję na okres świąt możemy dodatkowo ozdobić. W tym celu warto podpatrzyć aranżacje przygotowywane przez florystów. Miłośnicy tradycji mogą stworzyć ciekawą kompozycję, wstawiając doniczkę z poinsecją do drewnianej lub wiklinowej osłonki i dekorując ją naturalnymi dodatkami, takimi jak: mech, gałązki jodły, małe "rajskie" jabłuszka czy szyszki. Chcąc utrzymać kompozycję w stylu nowoczesnym warto sięgnąć po świece, kokardy z tafty, wstążki, metaliczne oraz proste, gładkie doniczki.

(Artykuł ze strony poradnikogrodniczy.pl)

czwartek, 4 grudnia 2014

wtorek, 2 grudnia 2014

Dom - nabłyszczacze do roślin i stroików świątecznych


 BIOPON NABŁYSZCZACZ DO LIŚCI


Opakowania: 250ml lub 600ml + gratis 150ml.


Wygodny w użyciu preparat przeznaczony do poprawiania estetyki roślin.
Świetnie sprawdza się w domach przy pielęgnacji roślin doniczkowych.
Polecany również do nabłyszczania bukietów i kompozycji kwiatowych.
Zapewnia roślinom naturalny, zdrowy połysk, likwiduje wapienne plamy powstałe na skutek zraszania oraz zapobiega osadzaniu się kurzu, nie zakłócając przy tym procesu oddychania.

ZAPRASZAMY na stronę:
www.sadownictwo.co/nabłyszczacz
 

 

 

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Zrazy do szczepienia drzew owocowych

Zrazy do szczepienia drzew owocowych w dużej mierze decydują o powodzeniu szczepienia drzewek. Dlatego warto wiedzieć kiedy najlepiej pobierać zrazy do szczepienia, jak je przechowywać oraz jak przygotować je do zabiegu przeszczepienia. Oto wszystko, co trzeba wiedzieć o zrazach do szczepienia drzew owocowych.
Zrazy




Z jakich drzew pobiera się zrazy do szczepienia?

Szczepienie drzew owocowych zrazem jest wykorzystywane najczęściej do przeszczepiania drzew ziarnkowych - jabłoni oraz gruszy, rzadziej do przeszczepiania drzew pestkowych, takich jak czereśnie, wiśnie czy śliwy, gdyż zrazy gatunków ziarnkowych przyjmują się znacznie trudniej (w przypadku tych gatunków lepsza jest okulizacja drzew owocowych).
Zapamiętaj! Zrazy pobiera się z drzew zdrowych, obficie plonujących i dających dorodne, smaczne owoce.
Szczepienie zrazem wykonuje się na wiosnę - od kwietnia do maja, zaś zrazy do tego zabiegu pobiera się przed nastaniem zimy lub tuż przed jej końcem.

Kiedy pobierać zrazy do szczepienia?

Zrazy do szczepienia drzew owocowych można pobierać w dwóch terminach - późną jesienią lub pod koniec zimy.

Termin 1 - późna jesień
Zrazy powinny być pobierane z pędów jednorocznych i ze względu na ryzyko przemarznięcia takich pędów podczas mroźnej zimy, zaleca się pobieranie zrazów późną jesienią, po pierwszych silniejszych przymrozkach ale jeszcze zanim nadejdą duże mrozy. Zazwyczaj termin ten wypada pod koniec listopada lub na początku grudnia.

Termin 2 - pod koniec zimy
Pobranie zrazów w terminie jesiennym wymaga odpowiednich warunków przechowywania ich przez zimę i chyba głównie z obawy o to, że zrazy nie przechowają się dobrze, większość działkowców i ogrodników-amatorów decyduje się na pobieranie zrazów do szczepienia pod koniec zimy. Zazwyczaj robi się to w drugiej połowie lutego lub na początku marca. Za tym terminem przemawia też fakt, że jest to dobry moment na zimowe cięcie drzew owocowych i łatwiej jest pobrać zrazy przy okazji cięcia drzew.

Jest to jednak dobry termin na pobranie zrazów wyłącznie jeżeli zima była łagodna. W przypadku ostrych zim istnieje duże ryzyko, że jednoroczne pędy (a tylko z takich pobiera się zrazy) mogły przemarznąć. Niestety w momencie pobierania zrazów nie jesteśmy w stanie stwierdzić czy pędy lekko nie podmarzły. Przekonamy się o tym dopiero, gdy okaże się, że zaszczepione zrazy zaschną.

Jak pobierać zrazy do szczepienia?


Noże szkółkarskie
Elementem decydującym o możliwości dalszego przechowywania zrazów oraz szansach na ich przyjęcie się po szczepieniu, jest odpowiednio wykonane pobieranie zrazów do szczepienia. Zrazy ścina się ostrym sekatorem lub nożem zostawiając na drzewach krótkie 5-cio oczkowe czopki, w celu otrzymania przyrostów w następnym roku.

Prawidłowo pobrany zraz do szczepienia powinien być odcinkiem jednorocznego, zdrowego, dobrze zdrewniałego pędu o średnicy ok. 5-6 mm, ściętego z odmiany szlachetnej. Zrazy powinny mieć taką długość aby na każdym z nich znajdowało się od 4 do 5 pąków. Pędy na zrazy ścina się z wierzchołkowej lub zewnętrznej części korony drzewa, która jest dobrze nasłoneczniona.
Uwaga! Na zrazy nie nadają się silne, długie pędy wyrastające z pnia, tzw. "wilki". Zrazów do szczepienia nie wolno też pobierać z drzew, które chorowały.
Zrazy pobiera się ze środkowej części pędu, na której są dobrze wykształcone pąki. Dolną i wierzchołkową część pędu, ze słabiej wykształconymi pąkami, należy odrzucić. Z jednego pędu udaje się zazwyczaj pozyskać od 1 do 3 zrazów do szczepienia.

Jak przechowywać zrazy do szczepienia?

Pobrane zrazy do szczepienia drzew owocowych należy powiązać w pęczki i oznakować aby wiadomo było z jakiej odmiany pochodzą. Przechowywanie zrazów do szczepienia jest o tyle skomplikowane, że wymaga utrzymania stałej, odpowiedniej wilgotności powietrza oraz temperatury w miejscu przechowywania. W przypadku gdy będzie zbyt wilgotno, zrazy zapleśnieją, zaś gdy będzie zbyt sucho - wyschną i się pomarszczą. Z kolei odpowiednia temperatura, bliska 0°C jest potrzebna aby utrzymać pąki w całkowitym uśpieniu. W celu zapewnienia odpowiednich warunków, praktykuje się 3 sposoby przechowywania zrazów do szczepienia.

Przechowywanie w piwnicy
Zrazy do szczepienia można przechować w zimnej i wilgotnej piwnicy, pilnując aby temp. przechowywania zbytnio nie odbiegała od 0°C. Najlepiej pęczki ze zrazami umieścić w pojemnikach lub puszkach, ustawiając każdy pęczek pionowo i do 1/3 wysokości zrazów przysypać je piaskiem. Piasek powinien być stale lekko wilgotny ale nie mokry.

Zadołowanie w ogrodzie
Zrazy do szczepienia można też zadołować, najlepiej od północnej strony altany lub domu, w miejscu zabezpieczonym przed zalewaniem wodą opadową. W tym celu wykopuje się płytki dołek, a na jego spód daje kilkucentymetrową warstwę wilgotnego piasku. Na niej układamy pęczki ze zrazami, przykrywamy denka warstwą wilgotnego piasku i resztę wypełniamy ziemią. Gdy ziemia lekko przymarznie, miejsce to okrywamy materiałem ściółkowym - torfem, suchymi liśćmi lub trocinami, a na wierzch dajemy gałązki iglaste, czyli stroisz.

Przechowywanie w lodówce
Niewielką ilość zrazów do szczepienia można przechować w lodówce, w pojemniku na warzywa, gdzie bez wątpienia najłatwiej będzie zapewnić stałą temperaturę przechowywania, w granicach od 0 do 2°C. Gorzej jest natomiast z zapewnieniem zrazom odpowiedniej wilgotności. W tym celu zrazy przeznaczone do przechowywania w lodówce najpierw należy owinąć w wilgotną szmatkę, a następnie włożyć do szczelnego worka foliowego. Co 2 - 3 musimy sprawdzać czy zrazy nie pleśnieją lub nie ulegają przesuszeniu.

Jak rozpoznać czy zraz nadaje się do szczepienia?

Na zrazach, które były odpowiednio przechowywane, kora jest świeża, jędrna, bez zmarszczeń i pęknięć. Pąki powinny być uśpione, ewentualnie lekko nabrzmiałe. Takie zrazy nadają się do szczepienia. Zaś zrazy, które zapleśniały, uległy przeschnięciu (kora pomarszczona) lub pąki na nich zaczęły się już rozwijać, należy odrzucić.

(Artykuł ze strony poradnikogrodniczy.pl)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...